„Więc choć pomaluj mój świat…” ?

Posted: Luty 28, 2012 in Trochę tego, trochę tamtego

Zastanawiam się co jeszcze można znaleźć w naszych kochanych polskich wyrobach po tych wszystkich aferach. Zauważyłem też, że felerne produkty często znajdują się we flaczku. Weźmy takie parówki, kogo nie zapytasz to powie ci, że tam jest wszystko, od resztek mięsa, poprzez skórę i oczy po paznokcie i zmielone odciski. Po prostu co wleci, to wleci, zmieli się, wciśnie we flaczek i mamy smakowity produkcik! Mimo wszystko wpieprzamy je bo dobrze smakują. A wiecie dlaczego? Wiecie dlaczego to tak fajnie smakuje i ma przyjazną barwę i zapach? Dzięki dwudziestemu pierwszemu wiekowi i chemii. Przede wszystkim chemii. Te kiełbachy z solą przemysłową (aktualna afera) pewnie też dobrze smakowały, nikt tego nie wyczuł, zajadał się, a jak się dowiedział co było w środku, to dopiero dostał mściwej obstrukcji. Zobaczcie co robi z nami ten rodzaj nauki ścisłej. Z naciskiem na ścisłej. Ściska wszystko co się da we flak i to żremy. Mniam mniam. Poza tym wszystko jest dobre i ładnie pachnie, bo chemia. Ciężkie narkotyki istnieją, bo chemia. Mnóstwo rzeczy jest nie zdrowych, bo chemia. Chemia, chemia, chemia, powinni przestać tego uczyć w szkołach. To jest dopiero niebezpieczna dziedzina! Sami edukujemy i kreujemy zabójców dzień w dzień. Jednak niestety oczywistym jest również to, że mnóstwo osiągnięć chemii pomaga człowiekowi. Ehh, a już chciałem wydać jednoznaczny wyrok. No ale sól przemysłowa w naszych pysznych kiełbaskach!? Coś takiego. Z tego miejsca gratuluje i pozdrawiam cały system państwowej kontroli stanowiących pieczę nad wszelką działalnością gospodarczą w naszym kraju. Gratuluje, że przez kilkanaście lat zamiast soli jadalnej instalowali w kichy sól drogową i nikt nic nie wykrył ani nie zareagował, że ktoś takie coś wyprawia i robi konsumentów i państwo w jednego wielkiego waca. Albo też jest i druga opcja, jedna wielka łapówka. Albo trzecia opcja : Polska. Widzicie? Co byście zrobili gdyby nie dziennikarze, którzy niczym rycerze na białym koniu uratowali wasze zdrowie, co byście nie wsuwali tego samego co piaskarki i wszelkie inne pojazdy, tudzież przedmioty rozprowadzające sól przemysłową zwaną również drogową. Jednak ten magiczny produkt ma jeszcze inną nazwę i ciekawą genezę. Sól ta zwana jest również wypadową i powstaje jako produkt uboczny przy produkcji farb. Kolorowo, co?

Reklamy
Komentarze
  1. Słejzi pisze:

    Kolejna skrzętnie ukrywana tajemnica została ujawniona. I tak jak piszesz – nikt by się nie czepiał, gdyby nie wiedział, bo nikomu do tej pory nie przeszkadzała obecność bohaterki tego artykułu w kiełbasie. Mnie też każdy powtarza, że parówki to ścierwo, zło, wymysł szatana, narzędzie śmierci mojego układu trawiennego, ale co mam zrobić? 😀 Jem, bo podgrzane w mikrofali czy w garnku i z keczupem wcale nie smakują tak źle 😀
    Zajebisty wpis, pozdro.

  2. chwytakdnia pisze:

    Dokładnie, mimo wszystko to jest dobry stuff i co więcej szybkie w przygotowaniu ;D A to są dwie mocne zalety ;D

    Dzięki, pozdrawiam 😉

  3. Pewnie, że jem! Nie każdą kiełbasę i parówkę oczywiście bo są i te niejadalne dla mnie (przynajmniej póki co). Ale nawet w tych niby dobrych siedzi więcej ścierwa niż w pasztecie, gdzie są skóry kurcząt. Jak tylko mam kasę to lubię kupić lepsze żarcie i lepsze piwo.

    Co do samej afery, to wszyscy ścisłowcy – określający się nie jaką szlachtą i bóg wie jakimi prestiżowymi studentami – całować po fiutach dziennikarzy za odkrycie tego bubla.

    No ale przecież humaniści nie są do niczego potrzebni. Tacy tam, kasjerzy z wyższym.

    • chwytakdnia pisze:

      Wiadomo, że jak co, lepiej przyjąć coś lepszego jakościowo, ale od czasu do czasu nie ma to jak parówka ;D A jeśli chodzi o konflikt o którym mówisz i piszesz na blogu to udowodnimy co to znaczy human ^^

  4. jaa pisze:

    choć? 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s